Lex

Browse

GenresShelvesPremiumBlog

Company

AboutJobsPartnersSell on LexAffiliates

Resources

DocsInvite FriendsFAQ

Legal

Terms of ServicePrivacy Policygeneral@lex-books.com(215) 703-8277

© 2026 LexBooks, Inc. All rights reserved.

Dwór w Kraśnicy i Hubalowy DemonDwór w Kraśnicy i Hubalowy Demon

Dwór w Kraśnicy i Hubalowy Demon

Aleksandra Ziolkowska-Boehm

About this book

Panstwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2009, 2015; Okładka: Janusz Barecki; stron 301; Przypisy, Indeks nazwisk ISBN 978-83-06-03221-5 Ksiazka nominowana do najlepszych ksiazek historycznych roku 2010 (w kategorii popularnonaukowych). http://www.ksiazkahistorycznaroku.pl/ i do Nagrody Reymonta, 2011. http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/wy_in_nagrody_reymonta_2011 . Za tę książkę autorka otrzymała obywatelstwo honorowe gminy Sławno http://bip.ugslawno.pl/uploads/pub/pages/page_1077/text_images/356.pdf RECENZJE I GŁOSY O KSIĄZCE (...)„Zapoznalem się z historia konia Hubala – Demona, bedaca czescia opowiesci o stadninie, z ktorej pochodzil, powstalej w latach 30. XX wieku we dworze Antoniego Jaxa Bakowskiego w Krasnicy pod Opocznem. To jednak zaledwie jeden z wielu watkow ksiazki bedacej rodzajem reportazu z przeszlosci. W reportazu tym znalazlo się miejsce dla rozdzialu poswieconego lotnictwu - pasji innego bohatera „Dworu w Krasnicy”, Janusza Krasickiego – i dla wzruszajacej historii ocalenia w obozie oswiecimskim dziecka francuskiej Zydowki, czego dokonala Wanda Ossowska. Dwor w Krasnicy, niestety nieistniejacy, jest spoiwem wszystkich opowiesci. To w nim glownie splataja się losy trzech rodzin, o których traktuje ta ksiazka: Bakowskich, Krasickich, Ossowskich. Ale w tych familijnych dziejach pojawiaja się wezly tragiczne. Takie jak ten z wiosny 1940 roku, gdy wśród 3809 oficerow Wojska Polskiego z obozu w Starobielsku i 500 Polakow z innych obozow zamordowani zostali w Charkowie Jerzy Jaxa Bakowski i Witold Krasicki. Przez dlugie lata rodziny nie wiedzialy, co się z nimi stalo, ich nazwisk nie było przeciez na liscie katynskiej. Ludzono się wiec... do czasu. Tablica upamietniajaca zamordowanych odslonieta zostala w miejscu kazni zaledwie rok temu, ale duzo wczesniej pojawily się na polskich cmentarzach i w kosciolach symboliczne mogily i tablice. Januszowi Krasickiemu bardzo zalezalo wtedy, by przy nazwisku ojca pojawila się informacja: „zamordowany w Charkowie”, a nie „zamordowany przez NKWD”. Jest zdania bowiem, ze NKWD było jedynie wykonawca wyroku, który wydaly najwyzsze wladze Zwiazku Sowieckiego – prawdziwi sprawcy zbrodni. Sa w tej ksiazce inne tragiczne strony: oczywiscie, te laczace się z historia Oddzialu Wydzielonego Wojska Polskiego majora Henryka Dobrzanskiego „Hubala”, a także z meczenstwem Wandy Ossowskiej – cudem niezakatowanej na smierc przez niemieckich oprawcow w alei Szucha. Nie jest to jednak wcale historia martyrologiczna, lecz wielki fresk majacy za soba cztery rozne tla. Pierwsze: wyidealizowana Polske przedwojenna, tak piekna jak pomieszczone w ksiazce fotografie utrzymane w szlachetnej sepii; drugie: powstale 1 wrzesnia 1939 roku, a ledwie po paru miesiacach okupacji synek zadawal przebywajacemu w niewoli ojcu listowne pytanie: „Czy ty nie umierasz z glodu jak my tutaj?”, trzecie: zaanosowany przez pijanych zolnierzy z czerwonymi gwiazdami na czapkach, z wszechwladnym Urzedem Bezpieczenstwa aresztujacym także Wandę Ossowską, ktora powiedziala potem, ze bylo to dla niej najciezsze wiezienie – po piekle Pawiaka, alei Szucha, Majdanka i Oswiecimia – choc jej akurat nie bito; wreszcie czwarte – najzwyczajniejsze w swiecie, z codzienna praca, nauka, przychodzacymi na swiat dziecmi i wnukami wychowywanymi zgodnie z dewiza Wandy Ossowskiej, ze w zyciu najwazniejsze sa: Bog, Honor i Ojczyzna. Aleksandra Ziolkowska-Boehm wyznaje we wstepie nawiazujac do swoich wczesniejszych ksiazek: „Dla mnie to zaszczyt, ze moglam napisac ksiazki i o Romanie Rodziewiczu, i o Kai”. Dla mnie jako czytelnika lektura tych ksiazek była nieslychanie wazna, podobnie jak tej najnowszej ksiazki autorki mieszkajacej na stale w Stanach Zjednoczonych, ale piszacej w jezyku arcypolskim. Jak arcypolski był tamten dwor w Krasnicy, ktorego – psiakrew – nie ma”. **Krzysztof Masłoń, Dwor, ktorego nie ma, RZECZPOSPOLITA, 21-22 listopada 2009, str. A29.** „Kolejny tom reportazy dawnej sekretarki Melchiora Wankowicza relacjonuje losy reprezentantow spokrewnionych rodow szlacheckich: Krasickich, Ossowskich oraz Jaxa Bakowskich. Autorka przedstawia niezwykłą historie rodzenstwa Wandy i Henryka Ossowskich. Ona uratowala w obozie Neustadt Glewe francuzką Zydowke Ide, która swa wybawicielke odnalazla po polwiecznych poszukiwaniach. On był adiutantem majora Henryka Dobrzanskiego. Powstanie Warszawskie pokazuje przez pryzmat wspomnien Janusza Krasickiego – w 1944 roku nastolatka – któremu ojciec (pilot, jeniec Starobielska, zamordowany w Charkowie) zaszczepil fascynacje lotnictwem. Aleksandra Ziolkowska ze swada opowiada o dworze w Krasnicy pod Opocznem. W miedzywojniu powstala tam nieduza stadnina koni arabskich, podczas wojny swatowej dająca schronienie wielu potrzebujacym. Pomagala partyzantom „Bonczy”, „Starego”, „Wichra”, „Doliny”. Z Krasnicy otrzymal swojego konia – Demona – major Hubal. Z tej stadniny wywodzi się Bask, slawny ogier czystej krwi. Wywieziony po wojnie do Stanow Zjednoczonych zostal wybitnym reproduktorem. Wartosc jego potomstwa jest teraz kolosalna; wystawiono mu pomnik przed Muzuem Konia w Lexington w Kentucky”. **Tomasz Zb.Zapert, MAGAZYN LITERACKI KSIAZKI, Warszawa Nr 10 – 2009.** „Czasem pisarze zdradzaja tajemnice swojego warsztatu. Dopiero wtedy czytelnik dostrzega druga strone ksiazki. Walke z rozdzialami, zmudne zbieranie informacji i ukladanie ich w logiczna calosc. Na szczescie czytelnik dostaje do reki gotowy produkt, ktory jak za dotknieciem czarodziejskiej rożdżki, przenosi w inne swiaty. Tak jest wlasnie z ksiazkami Aleksandry Ziolkowskiej-Boehm, która opisuje autentyczne losy ludzi zrosnietych z historia Polski. Uwielbia piekne polskie wydarzenia i piekne polskie rodziny.(...). Dosc mocne i wstrzasajace akcenty w swojej ksiazce postanowila rozbic nieco lzejszymi tematami. Dlugo szukala odpowiednich motywow. Pojawilo się lotnictwo. Odkryla klacz Balalajke, z dworu Bakowskich w Krasnicy, w którym w latach 30-tych powstala nieduza stadnina koni arabskich. (...)”. **Blanka Stanuszkiewicz-Cegłowska, Nie można zapomniec prawdziwych historii, TYGODNIK PŁOCKI, 27 pazdziernika 2009.** „Lista osob, które przyszly w poniedzialkowe popoludnie na spotkanie z Aleksandra Ziolkowska-Boehm, autorka ksiazki „Dwor w Krasnicy i hubalowy Demon” zaskoczyla organizatorow. Niemala przeciez sala kawiarniana w MDK pekala w szwach, trzeba było donosic krzesla. Aleksandra Ziolkowska-Boehm nie jest debiutantka. Ta mieszkajaca na stałe w USA pisarka ma już na swoim koncie kilknascie wiekszych i mniejszych pozycji ksiazkowych, jest opiekunka spuscizny po Melchiorze Wankowiczu. To wlasnie przez niego poznala srodowisko hubalczykow, z adiutantem majora, Henrykiem Ossowskim na czele. Znajac srodowisko hubalczykow, poznala czlonkow trzech rodzin zwiazanych z rejonem Opoczna i bedacych wspolbohaterami hubalowej legendy – Ossowskich, Krasickich i Bakowskich. A jeśli pisarka poznaje jakies srodowisko, to wczesniej czy pozniej powstaje z tego ksiazka. I powstala, pieknie wydana przez Panstwowy Instytut Wydawniczy, pozycja literacka traktujaca i o opoczynskim ziemianstwie, i o walce partyzanckiej, i o milosci do koni. Bowiem to wlasnie ze stadniny w Krasnicy pochodzi klacz krwi arabskiej Balalajka, ktorej potomek, ogier Bask dal poczatek calej amerykanskiej linii koni krwi arabskiej i doczekal się nawet pomnika. Autorka opowiadala o swoich spotkaniach z ostatnimi zyjacymi nieszkancami niestniejacego juz dworu w Krasnicy, o spotkaniach z patronami szkoly w Kunicach – Wanda i Henrykiem Ossowskimi, o gromadzeniu materialow i swoim warsztacie pisarskim. (...) W sumie spotkanie było bardzo udane, samo skladanie autografow trwalo około godziny. We wtorek, 17 listopada, w Domu Literatury w Warszawie odbedzie się najwazniejsze z cyklu promocyjnego spotkanie z Aleksandra Ziolkowska-Boehm, na ktorym zapowiedziala swój udzial Ewa Bakowska (do Opoczna nie zdecydowala się przyjechac, bo jak powiedziala autorce ksiazki, taka wizyta bylaby emocjonalnie strasznym przezyciem). Na spotkanie do Warszawy wybieraja się rozne panie z Krasnicy by w akompaniamencie kapeli zaspiewac kilka opoczynskich piosenek”. **Mp, Udana promocja, TYGODNIK OPOCZYNSKI, 13 listopada 2009.** „17 listopada delegacja gminy Opoczno uczestniczyla w Warszawie w spotkaniu a autorka ksiazki „Dwor w Krasnicy i Hubalowy Demon” Aleksandrą Ziółkowską-Boehm. Opocznianie, a przede wszystkim opocznianki byly niewatliwie atrakcja tego swiatecznego wieczoru. Spotkanie odbylo się w Domu Literatury na Krakowskim Przedmiesciu, a prowadzil je Krzysztof Maslon, dziennikarz zwiazany z „Rzeczpospolita”, recenzent ksiazkowy, pisarz. (...) Autorka Aleksandra Ziolkowska-Boehm przedstawila najwazniejsze rozdzialy nowej publikacji, caly etap pracy nad nia oraz najwazniejsze osoby, które jej pomagaly. W dalszej czesci wywiazala się dyskusja (...) Poczas dyskusji doszlo do niezwykle wzruszajacego momentu. Na sali był lekarz Jerzy Szkilladz, który uratowal zycie ojcu Marianny Fury w czasie okupacji. Ta historia znalazla swoje miejsce również w ksiazce. (...)”. **Hyd, Promocja w stolicy, TYGODNIK OPOCZYNSKI, 27 listopada 2009.** „W ksiazce „Dwor w Krasnicy i hubalowy Demon” Aleksandra Ziolkowska-Boehm pokazuje losy przedstawicieli spokrewnionych rodzin: Krasickich, Ossowskich i Jaxa Bakowskich. Czytelnicy znajda tu poruszajaca historie Wandy i Henryka Ossowskich, adiutanta majora Hubala, niezwykly watek Idy, francuskiej Zydowki uratowanej przez Wande Ossowska w obozie w Neustadt –Glewe, ktora przez 50 lat poszukiwala Wandy pielegniarki. Historia ta wywowala reakcje w prasie francuskiej i doczekala się ksiazki.. Powstanie warszawskie pokazane jest oczyma chlopca, Janusza Krasickiego, któremu ojciec – kp. pilot w 1940 roku jeniec Starobielska zamordowany w Charkowie –zaszczepil fascynacje lotnictwem”. **KR, GAZETA WYBORCZA, Lodz, 9 pazdziernika 2009.** /wśród 7 wymienionych najlepszych ksiazek 2009 roku/... „Godny wymienienia j

Details

OL Work ID
OL13064934W

Subjects

konie ArabyArabian HorsesWarsaw Rising 1944Powstanie Warszawskieharcerzelotnictwo polskieKatyndworyziemianstwoFamilyBiographyDwór w KraśnicyHistoryNobilityManor house

Find this book

HardcoverOpen Library
Book data from Open Library. Cover images courtesy of Open Library.